Bogowie rzeczy niedużych

Kikimora

Zaśnij zmęczony człowieku, dzień się już nachylił. Furta szczelnie zamknięta i klucz wisi w sieni i szczerzy się ściernisko uśmiechem z badyli los taki, życie takie, nic się nie odmieni na starość torba i kij śpij już człowieku śpij twój spokój twój dom twój mrok twój oddech sen o krok Ref.: Ciemno wszędzie, głucho wszędzie Kikimora w nocy przędzie obudzony, nakręcony w ciemny sufit wlepiasz oczy szczury myśli w kołowrotku gonią głośne i żałosne Kikimora tka po nocy Kikimora trzaska krosnem Zaśnij zmęczony człowieku, bateria się kończy wszystkie sprawy domknięte i zaplanowane można oko przymrużyć, można się odłączyć i to co niezrobione odłożyć na rano na starość torba i kij śpij już człowieku śpij Ref.: Ciemno wszędzie, głucho wszędzie Kikimora w nocy przędzie obudzony, nakręcony w ciemny sufit wlepiasz oczy szczury myśli w kołowrotku gonią głośne i żałosne Kikimora tka po nocy Kikimora trzaska krosnem Przerażającą świtu plamą jest okna cień o trzeciej rano zasnąć nie daje taki cień już dzień człowieku już dzień Ref.: Ciemno wszędzie, głucho wszędzie Kikimora w nocy przędzie obudzony, nakręcony w ciemny sufit wlepiasz oczy szczury myśli w kołowrotku gonią głośne i żałosne Kikimora tka po nocy Kikimora trzaska krosnem