Wiatr z południa w okna skrobie
ujął głowę w dłonie obie
poszedł wolno przez ruczaje
przez ugory na rozstaje
Nie było go dni czterdzieści
podobno zaginął bez wieści
Ref.:
Na lewą na prawą stronę
obracam starą baranicę
czy do domu czy do ciepłych krajów
brnę na jednej krótszej nodze
gubię się na ruchomych schodach
a kanionem się staje ulica
kręcę się tak jak kręci się Ziemia
ciągle w drodze
Wiatr kołacze w okiennice
wyszła sama na ulicę
poszła jak się świat uginał
mgła ją pochłonęła sina
Nie ma jej - znikło, przepadło
podobno szukali przez radio
Ref.:
Na lewą na prawą stronę
obracam starą baranicę
czy do domu czy do ciepłych krajów
brnę na jednej krótszej nodze
gubię się na ruchomych schodach
a kanionem się staje ulica
kręcę się tak jak kręci się Ziemia
ciągle w drodze
Nie wrócę póki wieje wiatr
póki cyklony w mojej głowie
dopóki niesie mnie przez świat
drogi do celu się nie dowiem
dopóki niesie mnie przez świat
drogi do celu się nie dowiem
Ref.:
Na lewą na prawą stronę
obracam starą baranicę
czy do domu czy do ciepłych krajów
brnę na jednej krótszej nodze
gubię się na ruchomych schodach
a kanionem się staje ulica
kręcę się tak jak kręci się Ziemia
ciągle w drodze