Fagas Project

Jesteście tylko talią kart

Księżyc z tylnego lusterka wykłada kierowcy, co jest prawdziwe: nie dzień, tylko noc, którą trzeba sobie wyczarować.

Wydanie 2026
Format Singiel · cyfrowo

Luna z tylnego lusterka jest mężczyzną i ma gotową teorię świata.

Ktoś wraca nocą, a z lusterka odzywa się Księżyc. Nie księżycowa dama, lecz kumpel z tylnego siedzenia, który o drugiej w nocy ma pewność co do wszystkiego: ziemia jest płaska, dzień to lakierowany pejzaż pod gołą żarówką na drucie, a prawdziwa jest tylko noc. Pod warunkiem, że się w nią uderzy jak w składany cylinder. Dopiero wtedy nabiera przestrzeni. Dopiero wtedy mieszkają w niej białe króliki.

Rafał Fagas pożycza tytuł od Alicji, ale odwraca jej okrzyk: u Carrolla talią kart okazuje się sen, tu jest nią jawa. Noc jest zrobiona z rekwizytów iluzjonisty, cylindra, królików, jedwabnych chust związanych za rogi, i właśnie ta sztuczka jest jedyną rzeczą, która nie została namalowana. To najciekawsza myśl utworu i jego cicha odwaga: prawdziwe jest to, co człowiek sam sobie wyczaruje. Wiersz bez rymu i bez refrenu, rzadkość u autora sonetów i ballad, opada po ciele jak aksamit cylindra i urywa się na wyliczance bez czasownika. Nic się nie wydarza. Wszystko jest tuż przed.

Luna nie chce pływać w lusterkach; odbicie to za mało. Żąda oceanu, który pieni się przy brzegu króliczym futrem i okazuje się ojczyzną dwojga bardzo konkretnych ludzi. Cała kosmologia służyła temu, żeby powiedzieć kierowcy, dokąd jedzie.

Posłuchaj singla

Jesteście tylko
talią kart
w serwisach

Dostępny na platformach streamingowych.